Wzdowianka

BLOG O RĘKODZIELE

Woroniec

Wola Sękowa to przepiękna miejscowość w Beskidzie Niskim. W  słoneczne dni niektóre widoki przypominają tapetę Windowsa i jest to jednoznaczne, multiplikujące się wrażenie wielu osób, które Wolę odwiedzają.

Musicie wiedzieć, że wioska ta nie jest jedynie nową, idylliczną siedzibą Uniwersytetu. Dom tam znalazło wielu naszych znajomych. Między innymi Piotr Woroniec, dzięki któremu wiadomo, że jest się na miejscu, gdyż jego strachy na wróble przeganiają ptactwo oraz złe duchy na każdym skrzyżowaniu.

O Piotrze wiemy dwie rzeczy. Po pierwsze: jego rzeźby są wyjątkowo charakterystyczne i trudno je pomylić z rzeźbami jakiegokolwiek innego artysty. I po drugie: Piotr jest mężem Beaty Ziomek. Ale nie piszemy o nim dzisiaj tylko po znajomości, o nie. Mało kto wie, że Piotr również uczył się w Uniwersytecie Ludowym we Wzdowie. Było to wiele lat przed dinozaurami, bo w latach 1975-77. Skończył kierunek  tyleż ciekawy co tajemniczy a mianowicie reżyserię teatru amatorskiego. I nie wiadomo jaki wpływ wywarły te dwa lata na twórczość Worońca. Wiadomo natomiast, że w latach 1992-99 był asystentem scenografa w berlińskim Teatrze Karykatur, a potem wylądował na Podkarpaciu. I rzeźbi jak szalony.

Nie można nie wspomnieć o owianym już legendą plenerze rzeźbiarskim zorganizowanym w 2007 roku przez bohatera naszego wpisu. Akcja ta zakończyła się powstaniem olbrzymiej instalacji o nazwie Exodus. Tworzyła ją grupa artystów rzeźbiarzy a znajduje się ona obecnie w ogrodzie Uniwersytetu w Woli Sękowej.

Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć  pochodzących ze strony Piotra oraz ze strony Uniwersytetu i film zrealizowany przez nasz zakolegowany Bazar Sztuki.

 

 

Next Post

Previous Post

Leave a Reply

© 2017 Wzdowianka

Theme by Anders Norén